Dotrzymujemy złożonej na blogu obietnicy. Zamykamy temat ślubno-weselny i prezentujemy na koniec kilkanaście profesjonalnych zdjęć z tego wyjątkowego dla nas dnia opatrzonych naszymi komentarzami. Zdjęcia są poglądowe. Wybraliśmy te bez maksymalnych zbliżeń naszych twarzy, rodziny i gości. Nie chcemy by później nasze fotografie były wykorzystywane po za blogiem bez naszej wiedzy. Nie pytaliśmy też nikogo z naszych gości o zgodę na publikację ich wizerunku na blogu. Dlatego proszę o uszanowanie naszego wyboru i ocenę tego co zdecydowaliśmy się pokazać. Zdjęć jest sporo i można bez problemu porównać z tym co było opisane w naszych ostatnich notkach. Dodatkowo dorzuciliśmy kilka fotek z pleneru ślubnego, który odbył się 2 tygodnie po ślubie.
Zapraszamy do oglądania i komentowania :)
| Nasze obrączki przygotowane do zabrania przez świadkową na ślub. Tradycyjne żółte złoto dobrej próby z wyżłobioną linią mniej więcej po środku obrączki. W środku wygrawerowane nasz inicjały, data ślubu i symbol splecionych serc. |
| Dekoracja stolika dla gości weselnych. W drobnym flakonie słonecznik przybrany białą kokardą. Przykrycie przed weselem. |
| Sala weselna rano przed ślubem. Na pierwszym planie stoliczek z kieliszkami do szampana. W tle stoliki dla gości, dekoracja i nasz stół prezydialny. |
| Przykładowa winietka na stół. Pomysł autorski mamy A. Nasza praca zespołowa. Pani Młoda przyklejała elementy. Pan Młody wycinał motylki i projektował nadruki na ozdobnym papierze. |
| Fryzura ślubna z upiętym welonem. We włosach wpięta frezja. Za moment rozpocznie się ubieranie. |
| Sznurowanie sukni ślubnej nie należy do najprostszych czynności. |
| Buty ślubne na niewielkim obcasie (5 cm). Wygodne do chodzenia i tańczenia. Kupno ładnych i dobrych butów to jedno z najtrudniejszych zadań Pani Młodej przed ślubem. |
| Pani Młoda ubrana i umalowana wyczekuje na Pana Młodego z bukietem. |
| Butonierka Pana Młodego - pięknie pachnąca frezja, już na właściwym miejscu. Z boku można dostrzec dekoracje paznokci Pani Młodej. |
| Ostatnie nasze pamiątkowe zdjęcie jako narzeczeni. Za chwilę rozpocznie się nasz ślub. |
| Ceremonia ślubna. Za chwilę założymy sobie obrączki i będziemy szczęśliwym małżeństwem ;) |
| Od teraz jesteś już mój na zawsze :)) |
| Wyjście z kościoła przy dźwiękach marszu Mendelsona. Jedna z najpiękniejszych chwil w naszym życiu. W tle piękny ołtarz, z boku szczęśliwi rodzice. |
| A. częstuje swojego męża kawałkiem tortu. Na pierwszym planie dekoracja części tortu. |
| Gorzko, gorzko! Pocałunek w trakcie tańca. Na sali wielki ruch: jedni rozmawiają, inni tańczą. Zabawa trwa :) Dla spostrzegawczych elementy dekoracji sukni Pani Młodej. |
| Świeczniki na stoliki dla gości wykonane ze słoików, koronki i zielonych tasiemek. Pomysł A. Dodają klimatu miejscu i uroczystości. Wykonanie mama A. i Zakochana. |
| Jeden z lampionów szybuje w górę. Bezchmurne niebo nad Gorlicami. |
| Test zgodności małżeńskiej. Goście mają niezły ubaw :) |
Nasz plener ślubny odbył się w weekend dwa tygodnie później. Na tą okoliczność mama A. zrobiła nowy bukiet ślubny i butonierkę (tym razem z samych udekorowanych róż, bez frezji). Pogoda dopisała. Była jeszcze lepsza niż podczas ślubu - słonecznie i ponad 20 stopni. Miejscem zdjęć było wzgórze niedaleko zalewu Klimkówka w sercu Beskidu Niskiego oraz Wysowa Zdrój (ok 25 km od Gorlic) - niewielkie uzdrowisko porównywane przez niektórych z Krynicą. Wysową zaproponowaliśmy sami jako plener, nie jest jeszcze mocno rozreklamowana przez turystów. Wyjątkowość tego miejsca to góry, piękne lasy liściaste - zwłaszcza jesienią, odnowiony park zdrojowy z fontanną i pijalnią. W październiku ta miejscowość jest idealnym miejscem na spacery i zdjęcia np. ślubne. Kuracjuszy jest wtedy bardzo mało i dzięki temu można zrobić piękne kolorowe zdjęcia bez postronnych osób w tle. Na plener wzięliśmy ze sobą dodatkowo rekwizyty: koc, kieliszki i butelkę wina weselnego, zestaw do robienia baniek mydlanych oraz udekorowany różyczkami kosz wiklinowy. Efekty zdjęć prezentujemy na zdjęciach poniżej.
| Park w Wysowej. Jeśli jesień w parku to muszą być też obowiązkowo spadające liście. |
| Już zawsze wspólną drogą będziemy kroczyć przez życie. Taka jesienna sceneria sesji plenerowej to atut planowania ślubu na wrzesień. Na zdjęciu My i piękna przyroda :) |
| Szalone Lwy w całej okazałości tuż przy odnowionej pijalni w parku zdrojowym w Wysowej. Mijający nas po drodze turyści i kuracjusze życzyli nam szczęścia. |